Moim zdaniem......
Kategorie: Wszystkie | Istra | Margo | Mijka | Tipp | XYZ
RSS
poniedziałek, 15 marca 2010
Dosłownie kwadrans no może 20 minut

Ponoć wystarczy poświęcić niewiele czasu byleby codziennie i systematycznie ..  dosłownie kwadrans no może 20 minut  by  życie dobrze zorganizować a przy tym  zatrzymać i młodość i kondycję

 1/ Pracujemy ? z dojazdem i przejazdami miejskimi między czynnościami ( dlatego poniżej nie uwzględniam) - trzeba liczyć 12 godzin ( minimum).

 Zostaje nam mnóstwo czasu aż 12 godzin :

2/ Mamy dzieci? :

Rano je obudzić , ubrać -dosłownie kwadrans  no może 20 minut

Śniadanie?-( zrobić ,przygotować drugie ,zjeść wraz z rodzina  )-dosłownie kwadrans  no może 20 minut

Makijaż  i poranna toaleta wraz z ubraniem siebie?- dosłownie kwadrans  no może 20 minut

Auto odpalić ,odmrozić , odśnieżyć podjazd- dosłownie kwadrans no może 20 minut

Po pracy:

-zakupy w mięsnym? by dobry kawałek wybrać , chudy do diety pasujący , by odważyć 5 dkg szyneczki, 5 dkg kiełbaski itd. itp. dosłownie kwadrans no może 20 minut

-zakupy w spożywczym? A cóż to trudnego, chleb ,jogurt naturalny …. dosłownie kwadrans no może 20 minut

-zakupy w warzywniaku ? marcheweczka ,pomidor , ogórek , kilka osób w kolejce ...zero kłopotu … dosłownie kwadrans no może 20 minut

-obiad podgrzać ładnie podać  – ładnie podane musi bo przecież atmosfera posiłku to najważniejsza sprawa -dosłownie kwadrans no może 20 minut

-obiad jemy powoli bo dokładne żucie podstawą diety ale przecież nie zajmuje nam to więcej niż dosłownie kwadrans no może 20 minut

-posłuchać co było w szkole ( przedszkolu w pracy u męża )?- dosłownie kwadrans  no może 20 minut

-pomóc w lekcjach lub przygotować wyklejankę -dosłownie kwadrans  no może 20 minut

- sprzątanie ? dosłownie kwadrans no może 20 minut

-mycie naczyń ,patelni? dosłownie kwadrans no może 20 minut

-pranie ?prasowanie? średnio dziennie  dosłownie kwadrans no może 20 minut

-przyszyć guzik ,wynieść śmieci? dosłownie kwadrans no może 20 minut

-kolacji przygotowanie? dosłownie kwadrans  no może 20 minut

-zjeść kolację samemu i nakarmić - dosłownie kwadrans  no może 20 minut

-przeczytać bajkę przed snem lub wywalczyć wyłączenie komputera? dosłownie kwadrans  no może 20 minut

-położyć dzieci spać ? dosłownie kwadrans  no może 20 minut

-nastawić obiad na jutro?- dosłownie kwadrans  no może 20 minut

-doprawić obiad po gotowaniu– wykończyć by gotowy jutro do podgrzania był? dosłownie kwadrans  no może 20 minut

-porozmawiać z sąsiadką , listonoszem ,zadzwonić do mamy by więzi społeczno rodzinne podtrzymywać -dosłownie kwadrans  no może 20 minut

 

Zadbać o siebie o kondycję psychiczną i fizyczną ?a dlaczego nie ?

- by utrzymać sprawność - wystarczy codzienna gimnastyka dosłownie kwadrans no może 20 minut

- by mieć ładne włosy wystarczy co drugi dzień nałożyć odżywkę po lub przed myciem a na paznokcie co drugi dzień nałożyć odżywkę przed pomalowaniem -w sumie wiec średnio dziennie nie zajmie to przecież więcej niż dosłownie kwadrans  no może 20 minut

- by skórę ciała w dobrej kondycji mieć wystarczy codziennie po kąpieli wetrzeć balsam najlepiej rano i wieczorem ale przecież samo balsamowanie to pryszcz -oba nie zajmą  więcej niż dosłownie kwadrans  no może 20 minut

-o twarz zadbamy też przecież -maseczka raz w tygodniu , codzienny masaż-średnia z tygodnia na jeden dzień przypada - dosłownie kwadrans no może 20 minut

-o nogach ,piętach nie zapominamy codzienna praca nad nimi zapewnia niepopękane w lecie piety pięknie wydepilowane , gładkie ale przecież nie zajmie to więcej jak dosłownie kwadrans  no może 20 minut

-demakijaż i wieczorny prysznic z suszeniem i układaniem włosów?- dosłownie kwadrans  no może 20 minut

-by odświeżyć umysł po pracy i natlenić organizm powinno się codziennie spacerować ze 4 km ale przecież to pryszcz- bo by przejść spacerem jeden kilometr nie trzeba więcej niż dosłownie kwadrans  no może 20 minut

-poczytać prasę – obejrzeć wiadomości – przecież o higienę umysłu też dbać trzeba- dosłownie kwadrans  no może 20 minut

-najnowszą książkę czytamy w trakcie załatwiania potrzeb fizjologicznych – dziennie średnio dosłownie kwadrans  no może 20 minut

-seks??? A czemu nie przecież tak naprawdę wystarczy- dosłownie kwadrans  no może 20 minut

 

Pójść spać na dosłownie kwadrans  no może 20 minut

 

19:13, kobiecy.punkt.widzenia
Link Komentarze (12) »
piątek, 12 marca 2010
SABAT

Tiu zapisy i sprawy organizacyjne

14:57, kobiecy.punkt.widzenia , XYZ
Link Komentarze (5) »
niedziela, 07 marca 2010
Pochwa kontra penis

Od tego roku wchodzą nowe przepisy dotyczace badań okresowych.
Oto, dodatkowo wprowadza się badania cytologiczne i mammograficzne.
Rozumiem intencję ustawodawcy,ale odbieram ten nakaz jako klejny zamach na swoją prywatność.
Dlaczego nikt nie wprowaza nakazu badania penisów?
Częściej czytam o aktywności penisów u  galerianek,tirówek i puszczających się panienek z netu niż wzroście zachorowań na raka szyjki macicy.
Może też warto sprawdzać przed podjęciem pracy?

08:47, kobiecy.punkt.widzenia , Margo
Link Komentarze (23) »
czwartek, 04 marca 2010
Recepta na wychowanie dzieci.

 

Nie ma takiej recepty.

09:49, kobiecy.punkt.widzenia , Margo
Link Komentarze (8) »
środa, 24 lutego 2010
Nie oglądaj się za siebie bo Ci z przodu ktoś przyjebie

napisała Kocia w opisie GG . To co dziewczyny? piszemy znów ?  Może po tych latach trzeba by było nowy poradnik otworzyć?

Z kobiecego punktu widzenia po latach każda ma parę problemów innych,dodatkowych  niż stosunki damsko męskie , które de facto były tematem poprzedniego poradnika .

(Margo pliss załóż nowy poradnik dla panienek po latach). Tematy? bosh sypię jak z rękawa:odchudzanie -wieczny problem każdej -poza anorektyczkami z genów a już problem prawdziwy gdy lata mijają - wcześniej to się tym dziewczynom wydawało ,że walczą o linię, teściową być? - każdą dzieciatą czeka ( a zapewniam jako świeżo upieczona rzeczona problem to jeden z większych ),                                                                                              kobieta 50 + i seksowność? a czemu nie skoro nawet Hiszpania program wczasów dla -UWAGA! seniorów opisuje jako program 50 + , o programach pracy nie wspomnę . !!!

Podałam tematów kilka ...i to tylko z własnego punktu widzenia ( zwłaszcza te 50 + bo Wy młodsze ). Każda z panienek na 100% dodałaby własne.

Sama na podane tematy napiszę -powoli - bo wiem że wolniej się z wiekiem czyta .             Do panienek apel.

Zmobilizujcie się i poradnik otwieramy . Jest zgoda i ochota? Bo jak nie to  zamknij blog margo:-)

Tipp

22:15, kobiecy.punkt.widzenia , Tipp
Link Komentarze (10) »
sobota, 20 lutego 2010
Stęskniliśmy się

Wiecie że to minęło już parę lat?

jesuuuuuuu

 

17:22, kobiecy.punkt.widzenia , XYZ
Link Komentarze (8) »
piątek, 19 grudnia 2008
Lubię święta

Nie wszyscy radzą sobie ze świetami. mówią ,że to komercja..itd A ja je kocham.Kocham świeta .

Lubię choinkę obwieszoną jak..choinka .Nie lubię choinek stylowych : w jednym srebrnym, czerwonym czy złotym kolorze. Dla mnie choinka ma być obwieszona i kolorowa jak.....choinka:-)

Lubię ten tłum zakupowy. Lubię chodzić z pustym koszykiem ( bo stać do kasy nie mam siły) tylko po to by obserwować rodziny kupujące prezenty, biegające za promocjami,wspolnie ustalajace ile wydać ,lubię na to patrzeć...

Lubię te porzadki przedświąteczne. Dziś każdy z nas utrzymuje swój dom w całkiem niezłej kondycji ale uwielbiam przedświąteczny czas ,w ktorym w trakcie porządków rozstajemy się z ulubionym garnkiem z obitą emalią lub z kompletem już dawno spranej pościeli. Swięta sprzyjają rozstaniom z rzeczami , oczyszczają nas i usprawiedliwiają moment rozstania sie z pseudopamiątkami, Dziękuję za to świętom

Lubię ten moment zmęczenia, te moje zbiegane nogi odmawiające mi posłuszeństwa o 18-tej po południu gdy już wyfryzowana czekam na tych z ktorymi podzielę się opłatkiem. Wiem że docenią mój wysiłek że razem pójdziemy o pólnocy na pasterkę ..jakie tam pójdziemy..pojedziemy... w trzy napchane auta więc wcześniej trzech kierowców nie może wypić lampki wina...Lubię przepychanki kto tej jednej lampki  nie wypije.

Lubię ten moment gdy zmarznieci wracamy z pasterki a wszyscy od progu do mnie krzyczą bym dała gorący barszcz z uszkami i herbatę z własną nalewką żurawinową lub aroniową bo chcą się rozgrzać. I świadomość że  mój uśmiech i herbata bez dolewki wszystkich rozgrzeje ,daje mi moc. MOC walki o to by kolejne święta z nimi tak samo przeżyć.

Pozdrawiam Was i życzę Wam wielu komercyjnych, takich samych , nudnych wręcz Swiąt

21:23, kobiecy.punkt.widzenia , Tipp
Link Komentarze (3) »
czwartek, 24 lipca 2008
No to

do widzenia się z Państwem.

Tipp 

 

19:20, kobiecy.punkt.widzenia , Tipp
Link Komentarze (21) »
piątek, 18 lipca 2008
Koszt reklamacji

Mieszkanka Los Angeles została postrzelona przez własne stringi. Kiedy rozciągnęła świeżo zakupione majtki, źle przyczepiona do nich metalowa ozdoba wystrzeliła jej prosto w oko. – To zdarzenie odbije się na całym życiu kobiety – tłumaczy prawnik poszkodowanej, która złożyła pozew przeciwko producentowi niebezpiecznej bielizny Taka historia mogła się wydarzyć tylko w Stanach Zjednoczonych. W żadnym innym kraju kobieta nie wpadłaby na to . Gdy to przeczytałam zaczęłam się śmiać a potem przyszła refleksja.. J A właściwie dlaczego nie??? Dlaczego wracamy z wczasów klniemy że hotel nie spełniał jednego z warunków z oferty ale machamy ręką bo reszta była w miarę , dlaczego gdy wysiądzie nam bateria w aparacie komórkowym  po 5 dniach zamiast po 7 z oferty  nie reklamujemy jej , dlaczego machamy ręką gdy zakupione mięso w domu okazuje się ochłapem ..itd .itp. Wiem dlaczego to robię ja- bo nie chce się mi : bo zachodu dużo, bo z tym mięsem musiałabym wyjść znowu z domu wrócić do sklepu a to tylko dwa kotlety a ja jestem zmęczona i zdjęłam już buty i najwyżej zrobię jutro zapiekankę warzywną i bo sprzedała mi to śmierdzące mięso ta dziewczyna z ulicy……Mój przyszły zięć ( który zareklamował mój zegarek po 2 miesiącach od upływu gwarancji hmmm nie wpadłabym na to )zapytał mnie:Czy nie za ciężko Pani pracuje by ktoś komu nie chce się być rzetelnym trwonił Pani pieniądze , nerwy i czas?Ma młokos rację ! 
08:30, kobiecy.punkt.widzenia , Tipp
Link Komentarze (3) »
piątek, 04 lipca 2008
Sezon ogórkowy

Właściwie nie chce się nikomu pisać ani czytać ,tematów brakuje ( w sensie że do wywnętrzniania się w necie) , jedni wczasują inni pracują . Ogólnie mówiąc nuda panie. Sezon ogórkowy . Nazwa niechlubna bo jakaś taka warzywna . A warzywa to tylko w diecie docenianie ale w życiu to buraczkowy rumieniec ze żwawą wieśniaczką bardziej niż atrakcyjną kobietą kojarzony, kapusta niby z głupotą a  ogórek jak w tytule ..a tu proszę .. Taki ogórek proszę Państwa nie śpiewa ..bo nie umie . Sprawa prosta...nie potrafisz? nie pchaj się na afisz -ludzie tego nie umieją (dowodem na to jest to że wciąż piszę).. buraczek na policzkach? toż to rumieniec wstydu ,wbrew potocznym poglądom uwielbiany przez mężczyzn( ta" co ją rumieniec  ozdobi niech na żonę się sposobi") , taka marchewka nie wspomnę z czym mi się kojarzy ,cebula jest jak ogr -pełna warstw ciekawych i tak można długo . Ale ale proszę Państwa notkę chciałam dziś napisać o tym jak dawna znajoma komentując na jednym z blogów  miast argumentem się posłużyć w odpowiedzi na mój zarzut (zresztą do sympatycznej autorki bloga) w ramach obrony tejże ,obdarzyła mnie przymiotnikami  " niedoceniona, niekochana ,ignorowana " aż dziw że nie pojawiło się iż niedopchnięta. Na to wszystko mam jedno odpowiedź : Pomidor moja droga...pomidor"

22:33, kobiecy.punkt.widzenia , Tipp
Link Komentarze (10) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 19